Użyteczność i design
Futuryzacja pożywką dla projektowania? Czy Stanisław Lem może przyczynić się do powstawania nowych, innowacyjnych pomysłów? A a czy design uprzyjemnia życie? Z pewnością, może czynić je przyjemniejszym pod warunkiem, że jest to dobry design. Trzeba osiągnąć kompromis między użytecznością a techniką a estetyką. Tropy projektowania mogą przyczynić się do zwiększenia świadomości istnienia środowiska projektantów, wymiany doświadczeń, kooperacji. Poznanie środowiska sprzyja spotkaniu nowych, ludzi, którzy mogą się wzajemnie stymulować, podobnie jak fale na wodzie, gdzie jedna wpływa na drugą. Użyteczność nie może istnieć w próżni, jest zakotwiczona w designie. Zachodzi tu wzajemna, dwustronna zależność. Implikacje tego są dość klarowne – bez przetestowanej użyteczności, produkt finalny nie osiągnie swego potencjału. Powoli staje się to truizmem.